*
Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.
*
***
***

poniedziałek, 28 lipca 2014

Kolejny import ?

 

Kto ma ochotę wziąć udział w kolejnym grupowym, tajlandzkim imporcie hoi ?

Piszcie, piszcie bo są nowe hoje w ofercie :-))

Zamówienia zbieram do końca miesiąca, czyli do czwartku 31 lipca. Szczegóły na maila.

 

Edyta

 

Hoya bicolor

 

Kolejna debiutantka.

Fajna hoja. Ładne liście i ciekawe, delikatnie pachnące kwiaty.

 

Hoya bicolor

IMG_6837

IMG_6863

IMG_6842

IMG_6848

IMG_6866

IMG_6850

IMG_6858

IMG_6859

 

 

Cudnego, słonecznego tygodnia

Edyta

 

sobota, 26 lipca 2014

Back to home ~ Hoya merrillii Red

 

 

Kocham powroty do domu. Rośliny przywitały mnie wspaniale.

Hoje  kwitną, pachną, zachwycają. Achimenesy i kohlerie czarują ferią barw. A jak wszystkie urosły ! Achhhh wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

Potrzebuję trochę czasu, aby odpocząć po długiej podróży,więc tak na szybko pokażę małe co nieco :-)

 

Premiera :

Hoya merrillii Red ( od Alexa )

IMG_5950

IMG_5953

IMG_5954

IMG_5958

IMG_5959

IMG_5963

IMG_5968

Mocno pachnie !

 

***

 

I małe, wakacyjne migawki :

IMG_6139

IMG_5987

IMG_6299

IMG_6360

IMG_6381

IMG_6412

IMG_6674

IMG_6715

IMG_6721

IMG_6729

IMG_6738

IMG_6463

 

Do niebawem,

papa

Edyta

poniedziałek, 14 lipca 2014

Hoya sp. Kota Kinabalu

 

Ależ ona pięknie pachnie ...

 

Hoya sp. Kota Kinabalu

IMG_5700

 

Troszkę podrosła od ubiegłego roku ( pokazywałam ją TUTAJ ) Kwiaty miały mniej słonka, ponieważ były schowane za liśćmi, dlatego ich barwa nie jest już tak intensywnie pomarańczowa jak ostatnio.

 

IMG_5671

IMG_5679

IMG_5682

IMG_5691

IMG_5702

 

A tutaj razem z kwitnącą niezmordowanie hoją lazaroi :

 

IMG_5695

IMG_5696

 

słonecznie pozdrawiam,

Edyta

czwartek, 3 lipca 2014

To nic takiego, to po prostu wolny dzień …

 

A jak wolny dzień, to trzeba było raniutko wstać i choć jedno okno umyć.

A jak już okno umyć, to trzeba było wszystkie stojące na parapecie hoje dokładnie pooglądać, podlać, liście z kurzu wytrzeć. Pozachwycać się.

A jak je już ściągnęłam z parapetu, to pasowałoby zdjęć kilka zrobić…

 

sp. Gunung Gading

caudata 'Sumatra'

aff. wibergiae IML 1618 (2)

IMG_5330

GPS 7020

surigaoensis

erythrina GPS

EPC-145

vitellina splash

kenejiana variegata (2)

fuscomarginata splash

MT09

sp. IML1391

 

 

***

 

A jak już pół dnia zleciało na myciu jednego okna Angelto trzeba było szybciutko rodzince pyszny obiad upichcić.

 

Burgery z botwinką i mnóstwem ziaren

 

12

 

 

 

 

 

 

 

 

4IMG_5361

 

 

 

 

 

 

 

 

 

76

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Składniki :

pół kg mięsa mielonego ( najlepiej świeżo zmielonego )
pęczek botwiny z buraczkami
3/4 szklanki suchej kaszy kuskus
1 cebula pokrojona w kostkę
1/2 szklanki pestek dyni
1/2 szklanki sezamu
1/2 szklanki słoneczniku
1/4 szklanki oleju
pół pęczka koperku
pół pęczka szczypiorku
1/2 łyżeczki imbiru
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1 ząbek czosnku, drobno posiekany
sól i czarny pieprz

 

Przygotowanie:

Na patelni podprażyć przez kilka minut : sezam, pestki dyni i słonecznika. Botwinkę pokroić, kaszę kuskus zalać szklanką wrzątku aby wchłonęła wodę. Wszystkie składniki wymieszać ze sobą, lepić burgery i piec je ok. pół godziny w nagrzanym do 200 st. piekarniku.

 

Smacznego !

***

Do pełni szczęścia brakowało jedynie jagodzianek Red heart

 

Najpyszniejsze na świecie jagodzianki

*5 dag drożdży

*1/4 szkl. cukru

*3/4 szkl. mleka

*3 szkl. mąki

*1 jajko

*1/2 kostki masła

*szczypta soli

*na nadzienie : jagody wymieszane z cukrem i cukrem waniliowym

1.Drożdże rozetrzeć z cukrem ( do uzyskania płynu).Dodać ciepłe mleko, przesiać mąkę, dodać jajko i żółtko oraz sól. Wyrobić do połączenia składników i dodać rozpuszczone masło (nie gorące) i jeszcze raz wyrobić aż masełko się wchłonie .

2.Ostawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.

3. Odrywać kawałki wielkości dużej śliwki i formować placuszki, nakładać jagody i zlepiać bułeczki. Zostawić  chwilę na blasze aby podrosły. Można posypać kruszonką lub cukrem.

Piec w temp 130 stopni – 30 minut.

Smacznego !

 

IMG_5380

 

***

 

Zdążyłam jeszcze do wazonów świeżych kwiatów narwać,

 

7 (2)

8

 

a że jeszcze dzień się nie skończył, to uciekam do ogrodu, kosić trawę, bo to przecież

“wolny” dzieńFlirt male

 

papa

Edyta